sobota, 11 czerwca 2011

O zakładce , kocich torbach i takie tam...

Od Jomo dostałam zakładkę , wykonaną metodą decu ze spękaniami , motylkiem i sentencjami o przyjaźni .

Prezent mam już od Świąt , zakładka już się napracowała , odwiedziła kilka książek , teraz odpoczywa , więc prezentuje ją na blogu.

Dziękuje Jomo , pilnuję jej , aby przypadkiem nie została oddana do biblioteki razem z książkami , ktoś by się ucieszył , ja bym się wściekła , a potem popłakała.

Powstały dwie torby z kotami , ta z czarnym kotem jest dla bratowej , zakochanej w kotce Dosi.

Torba jest uszyta z mocnej tkaniny mieszanki lnu i poliestru .

Z tył umieściłam większą aplikację kota , a z przodu na kieszonce mniejszą .

Kot zrobiony jest z aksamitu , aplikację podkleiłam flizeliną i nakleiłam na materiał w kratkę przy pomocy kleju do podklejania tkanin .

Szyjąc po krawędzi gęstym ściegiem zygzakowym uniknęłam problemu z przesuwaniem aplikacji.

W uchwyty torby wszyłam grubą ocieplinę , a przy kieszeni zrobiłam zapięcie na rzepa.

Drugą torbę pokażę po 20 czerwca , ponieważ uczestniczy w wymiance .


Część róż w tym roku padła ofiarą majowych mrozów , ale walczą dzielnie , na razie zakwitły te na zdjęciu , ale widzę już pączki żółtych i pomarańczowych .

Przetrwały tylko białe piwonie , kolorowe niestety nie , będą chyba wiśnie , a w lesie znalazłam piękne polany z niezapominajkami .



Rozpoczęłam sezon wycieczek rowerowych , są już pierwsze siniaki i otarcia , ale są i pierwsze zdjęcia .

Życzę Wszystkim pięknego weekendu - pozdrawiam Yrsa

P.S. do urlopu 5 tygodni

11 komentarze:

Janeczkowo pisze...

Wspaniałe torby, tym bardziej, że kocham koty. U mnie róże wszystkie bardzo przemarzły. Musiałam obciąć wszystkie stare pędy. Na szczęście wszystkie wypuściły nowe ale do kwitnienia jeszcze daleko. Pozdrawiam:)

gina pisze...

pięknie u Ciebie Irenko !
aż tutaj czuję zapach tych kwiatów :)

torba świetna ! dopracowana w każdym szczególe .... nowa właścicielka będzie zachwycona !

pozdrawiam serdecznie z chałupki :)

Anex pisze...

Hej! Róże piękne! Moje wymarzły niestety.. Fajne torby robisz, właścicielka będzie mogła zadawać szyku :)
Co do Podlasia - polecam BARDZO, zwłaszcza po kołowrocie dnia codziennego.. Nie mogę się doczekać 30 lipca - bo wtedy URLOP i kolejne spotkanie z Podlasiem :)
Pozdrawiam serdecznie!

Anonimowy pisze...

zdjęcia piękne, ważne,ze rośliny walczą
mam nadzieję,że z siniakami już lepiej
aplikacja,no no, tylko głową kręcić
KonKata

Jomo pisze...

Oj kochana Yrso pięknie u Ciebie!! Wszystko kwitnie, róże i piwonie zachwycają. Pomarańczowe koniecznie pokaż, bo herbaciane to moje naj naj. Miejsca wycieczek też zachwycają. Kocham jeziora, niby nie mam daleko ale 80 km to jednak jest dalej niż na rower.
Dziękuję Ci Yrso SKARBIE, bardzo. To dla mnie radość, że używasz a nie siedzi w kącie :)
Torba z kotem SUPER!!!!
Ściskam czule :****

aagaa pisze...

Kwiaty piękne!!!Torby super!!!!!
Buziaczki

jadwiga pisze...

Yrso,
Twoje ręce są ze złota, u mnie róże były przez kilka sezonó z teraz zdziczały, dlaczego nie wiem
j

kgosia pisze...

Ta druga kocia torba już do mnie dotarła i jest piękna! Wszystko bardzo mi się podoba, zawsze chciałam mieć coś szytego i coś decu, bo nie umiem tych rzeczy robić... Ogromnie Ci dziękuję za te wszystkie piękne rzeczy! Pozdrawiam słonecznie - kgosia
http://www.kgosia.blogspot.com/

Zosia pisze...

Piekne zdjecia z lasu, szczegolnie podoba mi sie to z zielona lodka.
Torba z kotkiem przesympatyczna i przydatna.

Aldona pisze...

Piękne fotografie :)

savannah pisze...

Lubie ogladac Twoje prace, sa takie dokladne i porzadnie wykonane, wzor dla kazdej z nas, szczegolnie dla takiej"narwanej" jak ja, kiedy z cierpliwoscia czesto zyje na bakier.
A zdjeciami znad jeziora zachwycal sie maz - bo mu sie wedka i ryby marza :)
Pozdrawiam cieplo i trzymaj sie, ja mam do urlopu trzy tygodnie...wiec chyba razem z Toba ;)